Od Kurlandii do Żagania – europejskie dziedzictwo książąt Biron.

Historia kościoła pw. Świętego Krzyża w Żaganiu jest wyjątkową opowieścią o dziedzictwie rodu książąt kurlandzkich – Biron. Ten niezwykły zabytek nie jest jedynie miejscem sakralnym i nekropolią książęcą. Jest świadectwem epoki, w której dyplomacja odbywała się nie tylko przy stołach konferencyjnych, lecz także w pałacowych salonach, podczas rozmów, korespondencji i spotkań ludzi mających wpływ na historię kontynentu.
Początki tej historii prowadzą do Księstwa Kurlandii i Semigalii – lenna Korony Królestwa Polskiego, które w XVIII wieku stało się jednym z ważnych centrów kultury i polityki Europy Wschodniej. Szczególną rolę odegrał Ernest J. Biron, ojciec ostatniego księcia kurlandzkiego Piotra Birona. Był on mecenasem sztuki, kultury oraz właścicielem ogromnego majątku ziemskiego i finansowego.
Najbardziej reprezentacyjną siedzibą rodu Bironów pozostaje Pałac Rundāle, którego budowę rozpoczęto w 1730 roku według projektu Bartolomeo Rastrellego – nadwornego architekta carycy Anny Iwanowny, twórcy m.in. słynnego Pałacu Zimowego w Petersburgu. Obecnie Rundāle jest najważniejszym barokowym zespołem pałacowo-parkowym na Łotwie oraz miejscem organizacji wydarzeń o znaczeniu międzynarodowym, podkreślających wspólne dziedzictwo Europy Środkowo-Wschodniej.
Pod koniec XVIII wieku skomplikowana sytuacja polityczna pomiędzy Królestwem Polskim a Imperium Rosyjskim doprowadziła do zmiany losów rodu Bironów. Książę Piotr Biron, podjął decyzję o znalezieniu nowej siedziby rodzinnej. W 1786 roku nabył księstwo żagańskie oraz majątek ziemski Otyń. W wyniku wydarzeń związanych z III rozbiorem Polski, w 1794 r. zrzekł się praw do Księstwa Kurlandii i Semigalii, zachowując jednak tytuł książęcy dla rodziny.
Wilhelmina żagańska – kobieta, która współtworzyła dyplomację Europy

Najstarsza córka Piotra Birona – Wilhelmina von Sagan – stała się jedną z najbardziej niezwykłych kobiet swojej epoki. Wykształcona, posiadająca ogromny majątek i szerokie kontakty europejskie, odegrała znaczącą rolę w czasie wojen napoleońskich.
Jej działalność wykraczała daleko poza życie arystokratycznego dworu. Wilhelmina stworzyła własny salon polityczny, w którym spotykali się przedstawiciele europejskich elit. Szczególne znaczenie miała jej rezydencja w Ratibořicach, gdzie w 1813 roku odbywały się rozmowy przedstawicieli koalicji antynapoleońskiej. W spotkaniach uczestniczyli m.in. car Rosji Aleksander I, przedstawiciele Prus oraz książę Klemens von Metternich.
To właśnie Metternich, jeden z najważniejszych polityków XIX wieku, docenił znaczenie miejsca stworzonego przez Wilhelminę. W liście z 1813 roku pisał:
„Mówią, moja droga Wilhelmino, że Ratibořice przejdą do historii. To miejsce staje się dyplomatycznym centrum Europy w czasach, gdy biedna Europa stała się miejscem, w którym skupiają się wszystkie trudności świata.”
Wilhelmina była również zaangażowana w przygotowania do Kongresu Wiedeńskiego w latach 1814–1815. Jej salon w wiedeńskim Palais Palm stał się miejscem spotkań monarchów i dyplomatów, którzy decydowali o przyszłym kształcie Europy po okresie napoleońskich wojen.
Dorota de Talleyrand-Périgord – księżna europejskich salonów politycznych

Drugą wielką postacią rodu Biron była młodsza siostra Wilhelminy – Dorota Maria, późniejsza Duchesse de Dino oraz od 1846 roku księżna żagańska. Jej życie było przykładem połączenia arystokratycznego dziedzictwa, edukacji i niezwykłego talentu do budowania relacji politycznych.
Dorota została wychowana w duchu europejskiej kultury. Znała język niemiecki, francuski i angielski. Jej nauczycielem muzyki był kompozytor i pianista Franz Lauska, pedagog Giacoma Meyerbeera oraz Feliksa Mendelssohna. Wśród jej wychowawców znajdował się również Scipione Piattoli – sekretarz Króla Polski.
Jej związki z ministrem spraw zagranicznych Francji Karolem Maurycym de Talleyrand-Périgord otworzyły jej drogę do najważniejszych wydarzeń politycznych Europy. Podczas Kongresu Wiedeńskiego wspierała odbudowę pozycji Francji wśród mocarstw europejskich. W późniejszych latach uczestniczyła w działalności francuskiej dyplomacji w Londynie, utrzymując kontakty z dworami europejskimi.
Jej pozycję potwierdzało wyjątkowe wyróżnienie – w 1830 roku król Wielkiej Brytanii Wilhelm IV nadał jej honorowy tytuł Ambasadorki. Było to jedno z pierwszych tak wysokich wyróżnień dyplomatycznych przyznanych kobiecie w XIX-wiecznej Europie.
Dorota pozostawiła również niezwykłe wspomnienia dotyczące ludzi swojej epoki. W 1853 roku pisała:
„Spotkałam się i rozmawiałam ze wszystkimi już słynnymi wodzami moich czasów. Poczynając od Suworowa, który w Pradze trzymał mnie jako siedmioletnie dziecię na kolanach […], i Napoleona wraz z jego towarzyszami broni, Wellington, Schwarzenberg, Blücher – jednym słowem teraz, gdy znam już także Radetzky’ego, znani mi są wszyscy wysokiej rangi wojskowi moich czasów, a niektórzy z nich nawet bardziej, jak Napoleon czy Wellington. – Są to obrazy interesujące, które na trwałe zapadają mi zawsze w pamięć.”
Kościół św. Krzyża – nieznane dziedzictwo książęce

Najważniejszym materialnym świadectwem obecności księżniczek kurlandzkich w Żaganiu na Dolnym Śląsku (woj. Lubuskie) pozostaje kościół Św. Krzyża. Świątynia o średniowiecznym rodowodzie została przebudowana w stylu neogotyckim, w latach 1849–1851 z inicjatywy księżnej Doroty.
Miejsce to zostało przeznaczone na rodową nekropolię. W jego wnętrzu spoczęły dwie niezwykłe kobiety, księżniczki: Wilhelmina i Dorota, które pozostawiła trwały ślad w historii europejskiej dyplomacji.
Za architekturę i wystrój odpowiadał Leonhard Dorst – architekt, malarz i heraldyk. Wnętrze świątyni wzbogaciły dzieła królewskiego portrecisty Karla Begasa z Berlina, witraże Carla Samuela Scheinerta z Królewskiej Manufaktury Porcelany w Miśni oraz rzeźby B. Afingera, ucznia Daniela Ch. Raucha. Szczególnym walorem estetycznym wnętrza jest naturalny kolor ultramaryna, która wypełniała również elementy na zewnątrz. W XIX wieku była dwa razy droższa od złota.
Szczególną wartość historyczną i artystyczną stanowią zabytki ruchome kościoła. Obok zachowanych sarkofagów na szczególną uwagę zasługuje instrument organowy pochodzący z około 1700 roku, zaliczany do najstarszych zachowanych organów w Polsce Zachodniej.
Dziedzictwo zagrożone i misja Stowarzyszenia
Po 1945 roku sytuacja zabytku uległa zasadniczej zmianie. W latach 1948–1965 państwo polskie wykupiło majątek należący wcześniej do francuskiej linii Talleyrandów. Kościół został przejęty przez państwo i przez wiele lat pełnił funkcje prosektorium szpitalnego oraz magazynu. Część oryginalnego wyposażenia została rozproszona.
Od 1983 roku opiekę nad świątynią sprawuje parafia pw. Św. Józefa w Żaganiu. Od 2008 roku działania na rzecz ochrony, dokumentacji i odrestaurowania tego wyjątkowego zabytku prowadzi Stowarzyszenie na rzecz Dziedzictwa Książąt Żagańskich i Kurlandzkich.
Misja Stowarzyszenia ma wymiar europejski. Kościół św. Krzyża jest bowiem wspólnym dziedzictwem Polski, Francji, Niemiec, Czech, Austrii, Wielkiej Brytanii, Belgii oraz Łotwy. Jest symbolem historii, która przekracza granice państw i przypomina o wspólnych korzeniach europejskiej kultury.
Zabytek w Żaganiu pozostaje nie tylko miejscem pochówku księżniczek kurlandzkich. Jest także pomnikiem dyplomacji, sztuki i odpowiedzialności za zachowanie dziedzictwa przeszłości. Dzięki działalności Stowarzyszenia istnieje szansa, że to wyjątkowe miejsce odzyska należne mu miejsce na mapie europejskich zabytków.
Historia na wielkim ekranie.

Życie księżnej Wilhelminy Żagańskiej od lat inspiruje twórców filmowych. Szczególne zainteresowanie budzi okres jej pobytu w Wiedniu podczas Kongresu Wiedeńskiego. Według zapowiedzi producentów, w listopadzie 2026 roku planowana jest premiera serialu „Gra Wiedeńska” produkcji SATEL Film. Jednym z jego wątków ma być postać księżnej Wilhelminy Żagańskiej. Serial ma zostać udostępniony na platformie Disney+.
Adam Raciborski
Stowarzyszenie na rzecz Dziedzictwa Książąt Żagańskich i Kurlandzkich
