Z ambasadorem Słowenii Bojanem Pograjcem mieliśmy okazję porozmawiać zanim z końcem lipca zakończy swoją czteroletnią misję w Polsce. Przywołał wtedy słowa ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, który stwierdził, że wszystkie narody świata są wielkie – niezależnie od swojej geograficznej wielkości. Zwrócił też szczególną uwagę na dobre i przyjazne relacje między Słowenią a Polską – partnerami w Unii Europejskiej i sojusznikami w NATO – dzięki którym wymiana handlowa między oboma krajami w latach 2020–2025 podwoiła się. To znaczące osiągnięcie skłania do rozważenia zawarcia między oboma państwami umowy o współpracy strategicznej.
Panie Ambasadorze, przybył pan do Warszawy w 2022 roku jako nowy ambasador Słowenii. Co wiedział pan o Polsce, zanim pan tu przyjechał?Słowenia i Polska to południe i północ Europy Środkowej, to Adriatyk i Bałtyk – innymi słowy, to port w Koprze i nadmorski Gdańsk. Spojrzenie w przeszłość przypomina, że Anna Cylejska, która spędziła swoje wczesne lata na dworze w Celje, leżącym dziś na terenie Słowenii, została w 1403 roku koronowana na królową Polski jako małżonka Władysława II Jagiełły, króla Polski i wielkiego księcia litewskiego.
Zanim my, Słoweńcy, doczekaliśmy się w 1919 roku pierwszego uniwersytetu w Lublanie, słoweńscy studenci przez stulecia kształcili się na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. W 1683 roku wspólnie świętowaliśmy historyczne zwycięstwo, które w słynnej bitwie pod Wiedniem powstrzymało pochód Imperium Osmańskiego i islamu w głąb Europy. Ówczesny król Polski, Jan III Sobieski, pokonał wówczas armię turecką. Trzeba też wspomnieć o Cudzie nad Wisłą – przełomowej w dziejach świata bitwie, którą dowodził Marszałek Józef Piłsudski. Jego zwycięstwo w 1920 roku ocaliło Europę przed komunizmem. A potem rozbłysło światło dla całego świata – pontyfikat pochodzącego z Polski świętego papieża Jana Pawła II, który odegrał kluczową rolę w biegu wydarzeń, wzniecając rewolucję sumień. Jego dzieło przyczyniło się do narodzin ruchu „Solidarność”, który dał jasny sygnał, że komunizm nie może trwać wiecznie. To również dzięki temu my, Słoweńcy, mogliśmy odzyskać niepodległość i zostaliśmy – wspólnie z Polakami – zaproszeni do NATO w 2004 roku. W tym samym roku weszliśmy do klubu cywilizacji zachodniej i spletliśmy nasze losy w ramach Unii Europejskiej.
Czy nauczył się pan języka polskiego?
Niezależnie od tego, skąd się pochodzi, pełnienie funkcji ambasadora w Warszawie jest przywilejem, który wymaga kulturowej wrażliwości, która zaczyna się od porozumiewania się w języku urzędowym kraju przyjmującego. Choć słoweński i polski to języki słowiańskie, znajomość jednego z nich wcale nie ułatwia nauki drugiego. W zakresie znaczenia i wymowy słów oraz gramatyki występuje wiele pozytywnej, ale i negatywnej interferencji. Mój prywatny nauczyciel języka polskiego wkładał w to wiele wysiłku, zważywszy na mój wiek – jestem po sześćdziesiątce. Dobrze rozumiem język polski, ale mam pewne ograniczenia jeśli chodzi o mówienie, a zwłaszcza pisanie.

Kto jest pana ulubionym polskim pisarzem, poetą, malarzem lub muzykiem?
Mój konserwatywny światopogląd wyrasta z domu rodzinnego oraz z połączenia kariery wojskowej i dyplomatycznej – i wcale nie staram się go ukrywać. W konsekwencji cenię przemyślane, stopniowe zmiany. Kultura, w węższym tego słowa znaczeniu, nigdy nie była tu wyjątkiem. Aby zyskać wizualny ogląd polskiej historii, polecam obejrzenie scen historycznych, politycznych i batalistycznych przedstawionych przez malarza Jana Matejkę. Moją młodość ukształtował nagrodzony Noblem polski pisarz Henryk Sienkiewicz, tworzący pod pseudonimem Litwos, oraz jego powieści Krzyżacy i Ogniem i mieczem.
Gdy w 2019 roku ukazał się po słoweńsku wybór wierszy polskiej noblistki i poetki egzystencjalnej Wisławy Szymborskiej, zatytułowany Radost pisanja („Radość pisania”), od razu przypadł mi do serca. Niektóre z tych wierszy potrafię nawet recytować z pamięci w moim ojczystym języku: „Primerilo se je življenje / to je nekaj zelo pomembnega // toda minuta je del večnosti” („Przydarzyło się życie / to coś bardzo ważnego // lecz minuta jest cząstką wieczności”). Polska wydała wielu wybitnych kompozytorów i muzyków rozmaitych gatunków. Regularnie bywam na koncertach muzyki Chopina. W domu natomiast chętnie słucham współczesnych polskich wokalistów i zespołów popowych, a także Zbigniewa Wodeckiego.
Jest pan zdeklarowanym Europejczykiem. Europa stoi dziś przed licznymi wyzwaniami – od kwestii bezpieczeństwa po transformację energetyczną. Jaką rolę mogłyby odegrać Polska i Słowenia w wypracowaniu wspólnej odpowiedzi na te problemy?
Spośród wszystkich ludzkich potrzeb na pierwszym miejscu stawiam bezpieczeństwo. Cóż nam bowiem po dobrym zdrowiu i obfitości energii, jeśli możemy zginąć od wrogiego drona? Mimo różnic w wielkości i położeniu geopolitycznym Polska i Słowenia są ważnymi sojusznikami w UE, których role uzupełniają się w mierzeniu się z kluczowymi wyzwaniami europejskimi w takich obszarach jak bezpieczeństwo, rozszerzenie, zielona transformacja i wzmacnianie jednolitego rynku.
Ze względu na swoje położenie geostrategiczne Polska stanowi kluczowy bastion wschodniej flanki NATO i UE. Jest jednym z czołowych sojuszników Ukrainy oraz odgrywa istotną rolę w kształtowaniu europejskiej polityki obronnej i w ochronie granic zewnętrznych przed zagrożeniami hybrydowymi. W tym kontekście pragnę zwrócić uwagę na znamienną wizytę w Kijowie w dniu 15 marca 2022 roku premierów Polski, Czech i Słowenii – niespełna miesiąc po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Podczas tej podróży osobiście towarzyszyłem ówczesnemu, a zarazem obecnemu premierowi Słowenii, Janezowi Janšie. Wizyta ta była czymś więcej niż tylko okazaniem solidarności z narodem ukraińskim – pokazała przedstawicielom instytucji UE, jak powinni postępować i na czym powinni skupić uwagę w przyszłości. A przede wszystkim, że będziemy musieli podejmować ryzyko i mobilizować środki w duchu solidarności, ponieważ wojna o Ukrainę jest również wojną o Europę.
Słowenia ze swojej strony pomaga zapewnić stabilność na Bałkanach Zachodnich. Poprzez działania dyplomatyczne i projekty rozwojowe mój kraj aktywnie wspiera proces rozszerzenia oraz integracji tego regionu w obszarze bezpieczeństwa. Polska z kolei przekształca swój miks energetyczny, przechodząc od węgla ku energetyce jądrowej i źródłom odnawialnym, zmniejszając tym samym zależność od rosyjskich surowców energetycznych i kładąc podwaliny pod długofalową suwerenność energetyczną UE. Słowenia koncentruje się na zdecentralizowanych rozwiązaniach energetycznych i zrównoważonym gospodarowaniu zasobami oraz jest istotnym orędownikiem gospodarki o obiegu zamkniętym. Kraj aktywnie wspiera inicjatywy z zakresu zielonej infrastruktury, cyfryzację oraz wdrażanie Europejskiego Zielonego Ładu. Warto odnotować, że Słowenia zbudowała swoją pierwszą elektrownię jądrową czterdzieści trzy lata temu, we współpracy z amerykańskim koncernem Westinghouse..

Słowenia słynie z nowoczesnej gospodarki, silnego sektora przemysłowego i innowacyjnych przedsiębiorstw. Które obszary współpracy gospodarczej między Polską a Słowenią kryją pana zdaniem najwięcej niewykorzystanego potencjału?
Choć współpraca gospodarcza między Polską a Słowenią w ostatnich latach rozwijała się dynamicznie (zwłaszcza w sektorze farmaceutycznym), wciąż pozostaje niewykorzystany potencjał, który wynika z komplementarnego charakteru obu gospodarek oraz z braku ambicji, by wspólnie wchodzić na rynki trzecie. Potencjał ten jest widoczny w takich dziedzinach jak logistyka, zielona energia, technologie cyfrowe, przemysłowe łańcuchy dostaw oraz badania i rozwój. Dzięki aktywniejszej współpracy między przedsiębiorstwami, uczelniami i instytucjami publicznymi oba kraje mogłyby znacząco zwiększyć wymianę handlową, inwestycje i współpracę technologiczną, a tym samym wzmocnić swoją konkurencyjność w Unii Europejskiej.
Polska jest jednym z największych węzłów logistycznych Europy Środkowej, zaś słoweński port w Koprze stanowi ważną bramę na Morze Śródziemne. Ściślejsze zintegrowanie polskich centrów dystrybucyjnych z portem w Koprze mogłoby usprawnić przepływ towarów między Bałtykiem a Adriatykiem, obniżając tym samym koszty transportu w regionie Inicjatywy Trójmorza.
Nowoczesna dyplomacja w coraz większym stopniu opiera się na budowaniu wizerunku państwa poprzez kulturę, naukę i kontakty międzyludzkie. Które aspekty słoweńskiej kultury i tożsamości chciał pan przybliżyć polskiej publiczności podczas swojej misji?
Słoweńska kultura i tożsamość kształtowały się na styku wpływów słowiańskich, germańskich, romańskich i ugrofińskich, czego owocem jest niepowtarzalne połączenie tradycji, języków i geografii. W sercu słoweńskiej tożsamości narodowej leży język słoweński, z jego wyjątkową liczbą podwójną i bogatą mozaiką ponad czterdziestu dialektów. Największy słoweński poeta, France Prešeren – współczesny Adamowi Mickiewiczowi – napisał tekst pieśni „Zdravljica”, która później stał się słoweńskim hymnem narodowym. Ten wiersz po dziś dzień jest wymowną pochwałą pokoju i wzajemnego szacunku między narodami.
My, Słoweńcy, jesteśmy szczególnie dumni z pszczoły kraińskiej, która symbolizuje pracowitość oraz tradycję pszczelarstwa. To właśnie dlatego Słowenia zainicjowała działania, które doprowadziły do ustanowienia przez ONZ Światowego Dnia Pszczół. Ważną rolę odgrywają również słoweńskie tradycje i kuchnia – w tym świąteczne wypieki na zakwasie z rozmaitymi nadzieniami, takie jak potica, a także kranjska klobasa (kiełbasa kraińska), wyrób mięsny o długiej tradycji i chronionym oznaczeniu geograficznym w UE, oraz kozolec, czyli drewniana suszarnia do siana, będąca charakterystycznym elementem architektury słoweńskiej wsi.
I wreszcie – last but not least – niezwykłe słoweńskie osobistości: od generała Rudolfa Maistera, który służył również w Polsce, przez architekta Jože Plečnika, który ukształtował oblicze Lublany, Pragi i Wiednia, po Slavka Avsenika, pioniera muzyki ludowej, który zdobył światową sławę dzięki słoweńskiej polce. Zatrzymam się w tym miejscu i nie będę wyliczał wszystkich fenomenalnych słoweńskich sportowców. Dzięki swoim wybitnym osiągnięciom w kolarstwie, skokach narciarskich, wspinaczce sportowej, siatkówce, piłce ręcznej i koszykówce są oni w Polsce równie znani jak w swojej ojczyźnie.
Z regionem alpejskim, wybrzeżem Adriatyku i bogatym dziedzictwem kulturowym Słowenia należy do najbardziej malowniczych krajów Europy. Co pana zdaniem skłania Polaków do odkrywania Słowenii jako celu podróży?
Położona na styku Alp, Morza Śródziemnego, Niziny Panońskiej i Bałkanów Słowenia jest jednym z najbardziej zróżnicowanych krajów Europy. Mimo niewielkich rozmiarów może poszczycić się bogatym dziedzictwem kulturowym i zapierającym dech w piersiach pięknem przyrody. Dzięki swojej różnorodności, gościnności mieszkańców oraz dbałości o stan środowiska naturalnego jest popularnym kierunkiem wśród polskich turystów. Ruch turystyczny między oboma krajami rośnie, a polscy turyści najczęściej odwiedzają słoweńskie wybrzeże, Alpy i krajowe uzdrowiska termalne. Jeśli nie na dłuższy urlop, to przynajmniej na krótki przystanek w drodze do Włoch, Chorwacji bądź Grecji.
Słowenia oferuje szeroką gamę atrakcji, w tym turystykę aktywną i gastronomiczną oraz wędrówki w dziewiczej scenerii Parku Narodowego Triglav, w którym leżą malownicze jeziora Bled i Bohinj. Można też zwiedzić system Jaskini Postojnskiej, zażyć relaksu w uzdrowiskach, przejechać się na koniach lipicańskich w stadninie w Lipicy, a także miło spędzić czas w urokliwym nadmorskim miasteczku Piran. Bezpośrednie, codzienne połączenie lotnicze między Warszawą a Lublaną, obsługiwane przez polskie linie lotnicze LOT i trwające zaledwie półtorej godziny, stanowi bardzo komfortową opcję.

Słowenia słynie z bogatej kultury, literatury i atrakcji przyrodniczych. Które inicjatywy kulturalne okazały się szczególnie skuteczne w przybliżaniu Słowenii Polakom?
Słoweńskie inicjatywy kulturalne w Polsce koncentrują się przede wszystkim na promocji literatury, języka, filmu i sztuki współczesnej, jak również na budowaniu więzi między słoweńskimi i polskimi twórcami. Lektoraty języka słoweńskiego dostępne są na uniwersytetach w Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Łodzi i Warszawie. Poza kursami językowymi programy te obejmują liczne wydarzenia kulturalne, takie jak pokazy filmowe, festiwale kultury słoweńskiej, wizyty słoweńskich pisarzy, warsztaty translatorskie, prezentacje muzyki słoweńskiej oraz wyjazdy studyjne do Słowenii.
Słoweńskie filmy są regularnie pokazywane na polskich festiwalach filmowych i podczas tygodni kultury. Ponadto słoweńscy artyści biorą udział w wystawach sztuki współczesnej i w projektach transnarodowych z udziałem instytucji kultury obu krajów. Tego rodzaju współpraca jest często wspierana w ramach europejskich projektów kooperacyjnych. Słoweńscy muzycy występują na polskich festiwalach muzyki współczesnej, jazzowej, klasycznej i alternatywnej. Ważną rolę odgrywają również międzynarodowe sieci i festiwale w regionie Europy Środkowej, które gromadzą słoweńskich i polskich wykonawców.
Podczas swojej misji miał pan okazję lepiej poznać Polskę. Czy jest jakieś szczególne miejsce, wydarzenie lub doświadczenie, które pozostawiło w panu trwały ślad?
Nigdy nie zapomnę rozmów telefonicznych z moim kolegą w Lublanie, dr. Krzysztofem Olendzkim, które były wyrazem najwyższej solidarności, gdy państwo polskie i Kościół niosły pomoc Słowenii podczas katastrofalnej powodzi w 2023 roku. Na zawsze pozostanie w mojej pamięci uroczystość beatyfikacji rodziny Ulmów, która odbyła się 10 września 2023 roku w Markowej. Całą tę polską rodzinę – wraz z dzieckiem, które w chwili śmierci było jeszcze w łonie matki – zamordowano w 1944 roku za udzielenie schronienia ośmiorgu Żydom we własnym domu.
Nie zapomnę też koncertów chopinowskich w Łazienkach Królewskich. Należą do najbardziej wyjątkowych letnich doznań w Warszawie – łączą muzykę, przyrodę i niepowtarzalną historyczną atmosferę.
BIOGRAM
Ambasador Bojan Pograjc (ur. 1961) ukończył studia uniwersyteckie z zakresu politologii (studia obronne) na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu w Lublanie oraz uzyskał stopień magisterski (Master of Science) w dziedzinie strategii bezpieczeństwa narodowego w National War College na National Defense University w Stanach Zjednoczonych. Ukończył również kurs dla generałów, admirałów i ambasadorów w Kolegium Obrony NATO.
Swoją długą karierę wojskową rozpoczął jako oficer rezerwy w słoweńskiej Obronie Terytorialnej. Po krótkim okresie pracy w Dyrekcji Logistyki Ministerstwa Obrony pełnił obowiązki dowódcze i sztabowe na wszystkich szczeblach Słoweńskich Sił Zbrojnych. W 2000 roku został sekretarzem stanu w Ministerstwie Obrony, odpowiedzialnym za NATO, logistykę obronną i Słoweńskie Siły Zbrojne. W 2012 roku został mianowany zastępcą dowódcy kierowanych przez NATO Sił Międzynarodowych w Kosowie (KFOR), gdzie służył przez 13 miesięcy.
Do stopnia generała brygady awansował w 2006 roku. W latach 2009–2020 pełnił obowiązki w stopniu generała majora.
W latach 2020–2022 sprawował funkcję sekretarza stanu do spraw wojskowych, obronnych i zagranicznych w Gabinecie Prezesa Rady Ministrów Republiki Słowenii. 23 maja 2022 roku Prezydent Republiki mianował go Ambasadorem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym Republiki Słowenii w Rzeczypospolitej Polskiej.
